(...pokračování: III/XIII)

Miliony Arlekina – pieniądze Bohumila Hrabala

materię, z której utkane są jego, w każdym tego słowa znaczeniu, prozaiczne a przecież równocześnie liryczne narracje. Pamiętajmy: pierwszy niezauważony debiut Hrabala był poetycki!

Wracając jednak do tak zwanej prozy życia trzeba nadmienić, iż Hrabalowie mieli też samochód Renault 5, ale bardzo krótko trwał – i niemal tragicznie się zakończył - ich romans z motoryzacją opisany w balladzie prozą zatytułowanej Auteczko. Zdrobnienie w tytule utworu nie jest jednak wyrazem stosunku do samochodu; to imię jednego z ulubionych kotów.

Chcąc spróbować opisać znaczenie pieniędzy w życiu i twórczości Hrabala trzeba sobie kolejny raz uświadomić, że wszystkie jego utwory są w różnym stopniu autobiograficzne. Wszelkie próby zmierzenia stopnia ich autobiograficzności wydają się być skazane na niepowodzenie. Pamiętajmy bowiem, że obok tekstów jawnie autobiograficznych, tu zwanych bezpośrednio autobiograficznymi – takimi jak na przykład Kim jestem czy Pamiętam jedynie dni słoneczne – napisanymi w pierwszej osobie liczby pojedynczej, gdzie narrator mówiąc o sobie używa nierzadko nazwiska Hrabal, mamy do czynienia tekstami autobiograficznymi pośrednio, takimi jak na przykład w Wesela w domu, w których narrację prowadzi żona pisarza o przedmiotem tej narracji jest jej małżonek istnieją też teksty mające wykreowanych personalnych narratorów-bohaterów. Z tych ostatnich interesować nas będzie „spowiedź zakompleksionego dziecięcia XX wieku” albo „Bildungsroman kelnera” za jaki uznać można Obsługiwałem angielskiego króla, w którym to utworze żądza pieniądza motywuje działania opowiadającego swoje – życie podporządkowane chęci zostania milionerem – kelnera Ditie. A skoro już o dzieciach mowa należy wskazać także na Bambini di Praga 1947. O ile jednak ten pierwszy tekst wydaje się daleki od doświadczeń biograficznych autora (Hrabal wśród licznych zatrudnień nie wymienia profesji kelnera) a tyle ten drugi, którego bohaterami są akwizytorzy ubezpieczeniowi naciągający rzemieślników na polisy emerytalne, wynika z osobistych doświadczeń pisarza, kiedy to – jak sam powiada – wędrował po Czechach jako agent ubezpieczeniowy. A przecież swoisty traktat o komiwojażerach jaki znajduje się w Obsługiwałem angielskiego króla musi być czytany jako rezultat doskonalej znajomości tajników tej profesji pochodzący z czasów kiedy autor jeździł po kraju z towarem galanteryjnym i sprzedawał go w imieniu firmy Harry Karel Klofanda.

Pieniądze – nie zawsze wielkie – pojawiają się też mniej lub bardziej incydentalnie winnych utworach Hrabala. Wystarczy tu wspomnieć najbardziej chyba dramatyczny w historii literatury światowej zakup biletu kolejowego w jedną stronę, jakiego dokonuje bohater. Pociągów pod specjalnym nadzorem, zmierzający pociągiem w kierunku samobójczej śmierci:
Wojciech Soliński
2;3;4

Mohlo by vás z této kategorie také zajímat